Większość z Was wie, że wyznaje zasadę,iż nie ma piękna zewnętrznego bez bogatego i czystego wnętrza. Jednak Zawsze obok blasku pojawia się mrok dlatego chciałbym w tym wpisie zastanowić się  z Wami nad psyche (duszą) w rozwoju artystycznym. Jest to dość trudny temat w naszym kraju, ponieważ nadal w archetypie podświadomości zbiorowej (link do tezy) dominują Kapłan, Ubogi, Upadły (zniszczony) i Diabeł (oprawca).

Na Początku chciał bym opisać Wam te archetypy:

Kim jest współczesna ofiara: Osoba pracująca ponad siły, której kompetencje, umiejętności i doświadczenie nie są wynagradzane odpowiednio – potrzebuje więcej pieniędzy niż dostaje, aby utrzymać dom, siebie i rodzinę. Jednocześnie nie potrafi z różnych względów (również samemu sobie) powiedzieć: “jestem wart więcej”, “zasługuję na adekwatne wynagrodzenie do mojej wiedzy i umiejętności”.

Kim jest Kapłan: Może być to współczesny coach, psychoterapeuta czy człowiek, który stara się mówić o rozwoju, ale także manipulant. Człowiek w którym szukamy oparcia bądź zrozumienia w trudnych chwilach.

Kim jest Ubogi/Biedny: Niezwykle ważny archetyp w naszym “systemie” mentalnym. Samo słowo ubogi można interpretować z etymologii jako “bliżej Boga”, czyli ktoś lepszy. Tak samo możemy interpretować pojęcie skrzywdzonego.

Kim jest Upadły: Człowiek, który z różnych względów upadł, spadł z wieży, na którą się wspinał. Stało się to z różnych względów: zawodowych, zdrowotnych czy wewnętrznych. Zazwyczaj maluje w swojej głowie obraz “złego świata”, który doprowadził do jego upadku. Zapomina, że człowiek upada, choruje czy traci tylko po to aby wrócić na właściwe tory. (Pozwoliłem sobie wymienić tu chorobę, ponieważ psychoterapia od dawna czerpie wiedzę z  psychosomatyki – wpływu emocji na powstawanie symptomów chorobowych)

Kim jest Diabeł: Osoba, która krzywdzi innych bądź samego siebie. Może to być zły szef, zła klientka, nielojalny przyjaciel bądź człowiek działający wbrew swojej naturze i wolności oraz na własną niekorzyść i szkodę (używki, narkotyki, nadaktywność seksualna czy inne).

 

Zauważ, że wielu z naszych sąsiadów czy znajomych wchodzi w rolę “Ofiary” – osoby skrzywdzonej przez tego złego “Diabła”. Wtedy w oczach przyjaciół i bliskich przedstawia siebie jako kogoś lepszego, niewinnego i czystego. Zazwyczaj robimy to tylko po to aby wybielać swoje oblicze w lustrze, przed którym stoimy sami.

Współczesny Beauty Designer musi pamiętać o tym, że nawet najpiękniejszy obrazek i wizerunek zewnętrzny bez czystej i pięknej duszy będzie tylko wydmuszką, czymś co gnije od środka, niszcząc samego siebie – zupełnie jak w mojej ukochanej książce “Portret Doriana Graya”. Dlatego niezwykle ważne jest znalezienie wewnętrznej równowagi i powrót do swojego wewnętrznego domu.

Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie – kim jestem i dokąd chcę dojść. Następnie tę odpowiedź realizować, podążać za swoim wewnętrznym mistrzem uzdrowicielem, bo tylko w nim prawdziwy artysta znajdzie odpowiedź.

Świat Beauty w Polsce niezależnie od specjalności – fryzjerstwo, kosmetologia, wizaż – to szeroko rozumiana sztuka, która jest niezwykle trudna. Ludzie próbują ze sobą konkurować, atakować, podrzucać kłody pod nogi i  zapominają o tym, że każdy z nas jest zupełnie inny, ma inny styl, inną osobowość i technikę pracy – dzięki temu jest bezkonkurencyjny.

Czasem słyszę jak koleżanki aktorki mówią: popatrz Alan, ona pozuje jak ja, skopiowała mnie. Fryzjerki mówią: patrz, zrobiła stronę taką jak ja. Kosmetyczki powiedzą: skopiowała logo po mnie. Zawsze odpowiadam, że przecież to świetny feedback, bo kopiuje się tylko wielkich. Potem wspólnie szukamy odpowiedzi na pytania “Dlaczego tak uważasz?” lub “Dlaczego boli to akurat Ciebie?”, bo przecież wiele rzeczy na świecie się powtarza! To tak jakby lipy zarzuciły drzewom oliwnym plagiat, bo też mają liście. Ostatecznie drzewa te dają zupełnie inne owoce.  Wyniki tych rozmów są często piorunujące i podnoszą poziom rozwoju osobistego takiej osoby o kilka stopni wyżej. Dialogi, którymi kieruję prowadzą do samodoskonalenia, ponieważ korzystam z wiedzy, którą podzieliłem się dzisiaj również z wami.

Zapraszam was do aktywnego postrzegania świata tak, jak w moim odczuciu powinni patrzeć artyści, czyli głębiej + mocniej = dalej.

 

Zapraszam Cię także  do rozważenia odpowiedzi na kilka pytań:

Kim jestem? Gdzie zmierzam? Co mi daje szczęście? Jak wiele jestem wart? Co najlepszego mam w sobie? Jaką wartość daję światu?

Dlaczego warto poszukać na nie odpowiedzi? Ponieważ prawdę o świecie wewnętrznym i jego korelacji ze światem zewnętrznym znajdziemy tylko w swoim sercu.

Powracaj czasami do jednej z moich ulubionych prawd:

” Rozwścieczają nas w drugim człowieku tylko nasze cienie i osobiście niezrealizowane pragnienia”
Pamiętaj, że zawsze jesteś darem dla świata – nawet kiedy sam o tym nie wiesz lub nie pamiętasz!

Jeśli chcesz spojrzeć ze mną w głąb Twojej artystycznej duszy, odkryć swój wewnętrzny potencjał lub dopuścić do głosu swojego wewnętrznego mistrza – zapraszam Cię na sesję coachingową, gdzie otworzymy wspólnie drzwi do Twojej wewnętrznej mądrości.

Wybierz coaching