Słońce, słona woda, suche powietrze, ciągłe wiązanie włosów w kitkę czy inne koczki, brak czasu na pielęgnację, a także przypadkowe kosmetyki, brak odżywki (bo nie zmieściła się do bagażu) mogą doprowadzić do tego, że nasze włosy wrócą w wakacji (miejmy nadzieję, że z nami będzie inaczej;) w opłakanym stanie.

Słońce bowiem sprawia, że włosy wysychają, płowieją, tracą blask i są łamliwe. Później bardzo ciężko jest dojść z takimi włosami do ładu… (a czasem, bez odpowiedniej interwencji, jest to niemożliwe i włosy raczej mogą się nadawać do ścięcia.) Więc warto o nie zadbać.

Dlaczego słońce nie jest przyjacielem włosów? Włosy przed słońcem chroni melanina. To ta sama substancja, która odpowiedzialna jest za opalanie skóry. Melanina znajduje się w warstwie kolorowej włosów. Więcej melaniny oznacza lepszą ochronę przed słońcem. I tu nienajlepsza wiadomość dla blondynek – więcej melaniny jest we włosach ciemniejszych. A więcej melaniny oznacza lepszą ochronę. Dlatego włosy blond, ale także rozjaśniane i siwe, wymagają większej ochrony i większej o nie dbałości.

Promieniowanie UV powoduje rozszczelnienie łusek włosa, po czym wnika we włosy i nieodwracalnie niszczy białka, które znajdują się w korze włosa. Dlatego włosy są wtedy bardziej łamliwe – mniej elastyczne. To podobny proces, jak podczas farbowania. Dlatego trzeba podobnie dbać o włosy po pobycie na słońcu, jak po farbowaniu.

O czym warto więc pamiętać, by nie doprowadzić włosów do strasznego stanu?

  1. Istnieją kosmetyki do włosów z filtrem UV. (Naprawdę – choć to dla niektórych zaskoczenie;). Dzięki nim włosy nie odbarwiają się i pozostają lśniące – dlaczego – o tym poniżej.
  2. Po kąpieli w morzu czy basenie warto spłukać włosy (i skórę też) – aby spłynęła szkodliwa sól i chlor.
  3. Należy stosować bogatsze niż zawsze odżywki. Najlepiej, jakby miały działanie nie tylko nawilżające, ale także odżywcze, odbudowujące i regenerujące. Są specjalne odzywki do włosów po kąpieli słonecznej.
  4. Nie używajmy cieniutkich gumek – tną one włosy, zwłaszcza osłabione na słońcu.
  5. Warto stosować kosmetyki, które mają: ceramidy, witaminy, olej jojoba, kolagen morski, olejek makadamia.
  6. Można też pomyśleć o olejowaniu włosów raz na kilka dni.
  7. Polecamy stosowanie mgiełki w spreju. Takiej uniwersalnej, do ciała i do twarzy. Kilka razy dziennie można nią spryskać włosy.
  8. Nie wychodźmy na słońce w mokrych włosach po porannym prysznicu. Takie suszenie je dodatkowo osłabia, a włosy są już i tak obciążone w lato – nie dokładajmy im jeszcze tego. To samo dotyczy kąpieli w basenie czy morzu. Po spłukaniu chloru czy soli warto położyć się w cieniu i tam dać włosom wyschnąć.
  9. Jeśli nie masz kosmetyków do włosów z filtrem, a bardzo zależy Ci na ochronie – można wetrzeć we włosy krem do ciała z filtrem. Należy tu jednak pamiętać, że krem jest dość tłusty i włosy nie będą wyglądać najlepiej. Ale czasem warto poświęcić wygląd gwiazdy filmowej na plaży (lub przykryć włosy kapeluszem – posmarowane oczywiście), by później zachwycać pięknymi włosami przez cały rok.
  10. Po pobycie na plaży należy dokładnie włosy umyć, najlepiej delikatnym, ale regenerującym szamponem. Nie polecamy szamponów oczyszczających, do włosów przetłuszczających się czy przeciwłupieżowych – są one zbyt silne i dodatkowo usuwają tłuszczową barierę ochronną. Tego typu zabiegi polecamy przełożyć na później, jak już włosy dojdą do siebie po wakacjach. Do mycia zastosuj ciepłą wodę (nie gorącą – ta jest niedobra dla włosów zawsze). Nie stosuj jednak zimnej wody – nie zmyje ona kosmetyków i filtrów. Polecamy umyć włosy 2 razy, by na pewno wszystko szkodliwe z nich zmyć.
  11. Wieczorem należy zastosować odżywkę regenerującą. Ale należy ją nałożyć tylko na końcówki, by nie obtłuszczać dodatkowo skóry głowy (zwłaszcza, że nie powinniśmy stosować szamponów do włosów tłustych). Użyj do spłukania chłodnej wody – nie rozpuści ona odżywki i więcej dobroczynnych składników zostanie na włosach, a także zamkną się łuski włosów.
  12. Co kilka dni warto zastosować specjalną maskę, najlepiej specjalną – dla włosów po ekspozycji na słońce.
  13. No i jeszcze jedna rzecz. Jeśli planujecie farbowanie, najlepiej zrobić to jednak po urlopie, nie przed. Po pierwsze kolor może się zmienić, po drugie – zniszczone włosy są jeszcze bardziej podatne na promieniowanie i zniszczenia mogą być nieodwracalne. A jeśli myślicie, że ciemny pigment, z ciemne farby chroni włosy, to niestety muszę Was zmartwić – nie jest to to samo, co pigment naturalny i nie chroni włosów przed promieniami UV. Jeśli już musicie farbować, koniecznie sięgnijcie po kosmetyki do włosów farbowanych z filtrem.
  14. Podobnie jest z cięciem – po urlopie zetniemy zniszczone końcówki, fryzjer określi, w jakim stanie są włosy. Przed urlopem, nowo obcięte końcówki narażone są na zniszczenie i po wakacjach fryzura może nie wyglądać tak, jak po cięciu. No ale jeśli już naprawdę chcemy – koniecznie pamiętajcie o pielęgnacji (patrz punkt 1.)

To obiecane wyjaśnienie. Dlaczego włosy są jaśniejsze od słońca? Bo promienie utleniają melaninę. Ta z ciemnej, brązowej, staje się beżowa.

Także woda morska i woda z basenu nie rozpieszczają naszych włosów tak, jak rozpieszczają nasze ciała. Kropelka wody na włosach działa jak soczewka – skupia promienie UV i przekazuje ich więcej do wnętrza włosa. Dodatkowo sól i chlor działają drażniąco na włosy, podobnie z resztą jak na skórę. (Sól, oczywiście, nie jest szkodliwa zawsze. Bardzo dobrze działa na skórę ciała i głowy jako peeling, ale jest to działanie w konkretnym momencie, w odpowiednim miejscu i aplikacja jest tylko na chwilkę. No i szybko spłukujemy taki peeling. Chlor jest szkodliwy zawsze).