Obecna kosmetologia i medycyna estetyczna, poza standardowymi zabiegami mezoterapii igłowej czy kwasu hialuronowego, oferuje coraz bardziej efektywne technologie, przynoszące spektakularne wyniki pozabiegowe. Często podczas zabiegów lub szkoleń pytacie, czym są
stymulatory tkankowe, a czym są skin boostery i na czym polega i czy jest różnica między tymi zabiegami. W tym artykule chciałbym wyjaśnić Wam różnice w działaniu tych zabiegów i opowiedzieć o substancjach wchodzących w skład zestawów zabiegowych.

Skin booster z angielskiego oznacza nic innego jak odżywka na skórę, a w rzeczywistości skin boosterami nazywamy preparaty do nawilżania i napinania skóry na bazie delikatnie usieciowanego kwasu hialuronowego. Zabieg z użyciem skin boostera ma za zadanie przede
wszystkim związać wodę w miejscach aplikacji preparatu, a także przez ucisk na fibroplastry depozytu kwasu hialuronowego wpłynąć na produkcje naszego naturalnego kwasu hialuronowego. Do zabiegów typu skin booster możemy zaliczyć np. zabieg profhilo.

Stymulatory tkankowe natomiast są to preparaty, które podane do skóry stymulują w niej procesy naprawcze i produkcję kolagenu. Do preparatów z grupy stymulatorów tkankowych zaliczamy: Crystalys, czyli hydroksyapatyt wapnia, kwas polimlekowy oraz kolagen
zazwyczaj występujący w preparacie Linerase. Właściwości i wskazania wymienionych preparatów zarówno z grupy skin boosterów, jak i
stymulatorów skóry opiszę w kolejnych artykułach.

Ciebie, jeśli jesteś ciekaw, jaki preparat najlepiej zadziała na twoją skórę, zapraszam już dziś na konsultację do mojej pracowni. A jeśli jesteś zabiegowcem – na szkolenie z stymulatorów tkankowych skóry (kliknij).