Mamy początek lata, ludzie z nurtu ezoterycznego wierzą, że to czas narodzin, zbierania plonów tego co się zasiało.
Podczas wczorajszych rozważań nad różnymi aspektami mojego życia intuicja przypomniała mi wspaniałe ćwiczenie, które czasem potrafi rozwiać najciemniejsze chmury w naszym umyśle. Postanowiłem się tym z wami natychmiast tym podzielić, być może wam także odczaruje szare dni.
Czasem pojawia sie w nas złość, czasem strach a czasem przyjemne doznania. Być może złość lub strach sprawia, ze twoja praca nie jest tak przyjemna jak bys chciał a efekt końcowy nie daje Ci poczucia szczęścia i spełnienia. Dziś dam ci gotowe rozwiązanie jak poradzić sobie z tymi doświadczeniami tak aby przywrócić harmonię i równowagę podczas niespodziewanych zwrotów akcji, które zdarzają sie na codzień w naszej pracy.
Oto równanie, które zachodzi kilka tysięcy razy w nas w ciągu jednego dnia
Bodziec (zdarzenie) -emocja -reakcja 

 

 

Bodziec to np komunikat, emocja to np strach, który poczułeś w związku z komunikatem, Reakcją może być drżenie rąk.
Jak sobie z tym poradzić oto 4 kroki do wolności emocjonalnej: 

 

 

 

 
1. Zidentyfikuj bodziec (co się stało? )
2. Zamiast włączać emocje skup się na głębokim oddechu tak głębokim jaki możesz tylko wziąć.
3. Zatrzymaj umysł i ciało, zero reakcji, zero myśli poprostu oddychaj i skup sie na częściach twojego ciała jakie wypełnia oddech.
4.Po kilku chwilach emocja odpłynie a ty odzyskasz kontrole i będziesz w pełni sił i zasobów mógł przystąpić do pracy.
 Ciekaw jestem jak bardzo ta technika poprawi Twój tydzień 🙂 A w kolejnym wpisie porozważamy zazdrość, złość i wszystkie mroki w beauty biznesie.